Pajęczyna wzajemnych powiązań gigantówbranży AI robi się coraz bardziej splątana. Dodatkowo firma Sama Altmana podpisała list intencyjny z Nvidią zakładający, że spółka Jensena Huanga dostarczy 100 mld dolarów, by pomóc OpenAI sfinansować budowę 10 GW mocy obliczeniowych opartych na technologii Nvidii. Jednak tylko część tego finansowania będzie w gotówce, reszta w sprzęcie – nie ma więc pewności, w jakim stopniu wpłynie to na potrzeby gotówkowe OpenAI. Mamy jeszcze jeden czynnik – wysoką kapitałochłonność biznesu OpenAI.
- Powrót w okolice 60 dolarów trwał kolejnych niemal 16 lat.
- Altman poinformował, że firma ma 1,4 biliona dolarów zobowiązań finansowych do wykorzystania lub zbudowania centrów danych.
- Twórzmy razem społeczność ludzi troszczących się o swoje pieniądze i ich przyszłość.
- Jesteśmy nie tylko w „Subiektywnie o Finansach”, gdzie czyta nas ok. pół miliona realnych odbiorców miesięcznie, ale też w mediach socjalnych, zwanych też społecznościowymi.
- Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe.
- OpenAI sfinalizowało transakcję sprzedaży akcji o wartości 6,6 mld dol.
Przy ostatniej wycenie firmy na poziomie 500 mld dolarów – pracownicy niedawno sprzedawali swe akcje po właśnie takiej wartości firmy – do pobicia Saudi Aramco wystarczyłaby emisja raptem jakichś 8% akcji. A wycena byłaby prawdopodobnie wyższa, i to o wiele – chętnych do kupienia najprawdopodobniej najbardziej obiecującej firmy AI byłoby sporo. Ogłoszona współpraca obejmuje wdrożenie 6 gigawatów mocyobliczeniowej w centrach danych OpenAI, wykorzystując najnowsze GPU AMDInstinct MI450 oraz kolejne generacje rozwiązań AI. Cała wartość umowy możesięgnąć kilkudziesięciu miliardów dolarów, co istotnie zwiększy przychody AMD wnajbliższych latach. Ponadto OpenAI dostał prawa do zakupu do 160 mln akcji AMD(czyli niemal 10% udziałów spółki). W firmę OpenAI, która zamierza wybudować warte setki miliardów dolarów centra danych oparte na procesorach AI tego producenta.
Nvidia, AMD, Salesforce, Snap, i Coca-Cola są przykładami firm, które zapewniają pośrednią ekspozycję na akcje OpenAI. Jak na razie wygląda na to, że głównym wygranym jest Microsoft. Gigant z Redmond będzie miał 27-procentowy udział w „komercyjnym” OpenAI wart, według ostatniej wyceny, jakieś 135 mld dolarów. Nieźle na inwestycję wartą około 13 mld dolarów i to na dodatek w większości niegotówkową. Łatwiej by było spółce sama Altmana uzyskać miano największego IPO, ale amerykańskiego. Dotychczasowy rekordzista Visa pozyskała w 2008 roku, w przeliczeniu na obecne dolary, niecałe 29 mld dolarów.
OpenAI zapowiada zmiany w ChatGPT. Treści dla dorosłych dla zweryfikowanych użytkowników
Informacja o współpracy AMD z Open AI podbiła kursakcji AMD w handlu na tzw. Po około 30 minutach sesji kasowej kurs AMD zyskiwał około 26 proc. Gorzej może być w latach 2027 i 2028, gdy wypływ gotówki wyniesie odpowiednio 35 i 47 mld dolarów. Jeśli więc brać pod uwagę same potrzeby firmy w zakresie finansowania, to IPO wydaje się najbardziej prawdopodobne właśnie w tych dwóch latach. Oczywiście firma ma jeszcze spory potencjał wzrostu.
- Takie firmy często wyprzedzają konkurencję, wprowadzając nowe rozwiązania.
- Tak więc nawet jeśli OpenAI nie wydaje się spółką wystawioną na największe ryzyko w razie załamania się rynku spółek AI, to niekoniecznie oznacza, że nie będzie można na inwestycji w spółkę stracić solidnych pieniędzy.
- No i jeszcze jeden aspekt – jeśli „bańka AI” pęknie, to nawet jeśli biznes OpenAI wyjdzie z tego bez większego szwanku, to niekoniecznie to samo będzie można powiedzieć o wycenie jego akcji.
- Ogłoszone partnerstwo oznacza jeszcze dalsze odejście OpenAI od Microsoftu, który do początku tego roku był wyłącznym partnerem firmy Altmana.
To rodzi pytania o zdolność firmy do finansowania zobowiązań na infrastrukturę w miarę ich materializowania się. OpenAI i ChatGPT to chyba dwie najbardziej znane w mainstreamie marki zajmujące się AI. Wiele osób zastanawia się więc gdzie kupić ich akcje.
No i jeszcze jeden aspekt – jeśli „bańka AI” pęknie, to nawet jeśli biznes OpenAI wyjdzie z tego bez większego szwanku, to niekoniecznie to samo będzie można powiedzieć o wycenie jego akcji. Pod koniec 1999 roku Microsoft był wyceniany na poziomie prawie 60 dolarów za akcję, a po pęknięciu bańki internetowej jego kurs spadł o około 70%. Powrót w okolice 60 dolarów trwał kolejnych niemal 16 lat.
Ogromne pieniądze na zwiększenie mocy obliczeniowych
Jakie pieniądze może chcieć pozyskać firma Altmana? Biorąc pod uwagę ambicje firmy, może chodzić o sumy 11-, a nawet 12-cyfrowe. Ledwie dwa tygodnie temu OpenAI ogłosiło porozumienie equity‑and‑supply z Nvidią warte ok. 100 mld dol., obejmujące dedykowaną pulę 10 GW w ramach szerszej mapy 23 GW mocy. W tamtej umowie to Nvidia obejmuje udziały w OpenAI, a nie odwrotnie.
Kiedy największa oferta publiczna w historii? Raczej nieprędko
Przy obecnych 800 mln aktywnych użytkowników może jeszcze liczyć na spory wzrost bazy klienckiej. Ale raczej nie istotnie powyżej 4 mld dolarów – ogranicza ją nie tylko liczba internautów na świecie (około 5,5 mld osób), ale i niechęć władz w takich krajach jak Chiny i Rosja do rozwiązań amerykańskich. Jak duże musiałoby być IPO OpenAI, by stać się największym w historii? Największe jak dotąd było IPO saudyjskiej firmy naftowej Saudi Aramco, która pozyskała od inwestorów w 2019 roku niemal 30 mld dolarów. Po przeliczeniu na obecne dolary byłoby to trochę ponad 36 mld dolarów.
Nvidia pierwszą firmą na świecie z wyceną rynkową przekraczającą 5 bln dol.
Utrzymujący się globalny trend wzrostowy na rynkach AIsprawia, że takie strategiczne umowy są postrzegane jako katalizator dalszychwzrostów wartości firm działających w tym obszarze. „Dla AMD to nie tylkoogromny zastrzyk kapitału, ale także prestiż i dowód skuteczności rozwojuproduktów Instinct MI450 oraz platformy Helios” – zauważyli analitycy z DM XTB. Inwestowanie w różne firmy może zminimalizować ryzyko. Zrozumienie rynku, na którym działa firma, i jej pozycji wobec konkurentów jest kluczowe.
Najpierw należy zrozumieć co to jest OpenAI i czym się zajmuje. To firma technologiczna, która rozwija zaawansowane algorytmy AI. Jej produkty, jak ChatGPT, zmieniają sposób, w jaki komunikujemy się i przetwarzamy informacje. Technologie tworzone przez OpenAI wskazują na ogromny potencjał tej firmy. Tak więc nawet jeśli OpenAI nie wydaje się spółką wystawioną na największe ryzyko w razie załamania się rynku spółek AI, to niekoniecznie oznacza, że nie będzie można na inwestycji w spółkę stracić solidnych pieniędzy.
Od dawna było wiadomo, że OpenAI, by się szybko rozwijać, musi zmienić swoją strukturę korporacyjną, którą odziedziczył z czasów (dawno minionych), gdy był małym labem AI o statusie organizacji non-profit. Problem był jeden – by ten proces był możliwy, potrzebna była zgoda Microsoftu, który na wczesnym etapie zainwestował w startup Sama Altmana olbrzymie, jak się wtedy wydawało, pieniądze. A Microsoft chciał w nowej umowie zabezpieczyć przede wszystkim swoje interesy. Nowy układ z AMD dywersyfikuje dostawy i zmniejsza zależność od jednego dostawcy, co rynek odebrał entuzjastycznie; akcje Nvidii lekko spadły po ogłoszeniu współpracy OpenAI–AMD. Nie jest to typowa umowa kupna-sprzedaży, mechanizm finansowy oparto na warrantach.
Wybór odpowiedniej firmy AI do zainwestowania może być trudny. Przed alokacją funduszy należy rozważyć kilka ważnych aspektów. Warto dodać, że jak dotąd OpenAi specjalnie na swoich klientach z segmentu konsumenckiego specjalnie nie zarabia, bo zdecydowana większość z nich wybiera plan bezpłatny. Stąd zapewne dochodzące z firmy od czasu do czasu pogłoski o wprowadzeniu reklam. To wciąż przyszłość, ale jest to jedna z potencjalnych ścieżek do zwiększenia monetyzacji usług dla klientów indywidualnych.
Najlepszym przykładem jest tutaj firma miliardera Billa Gatesa. Szef OpenAI zapewne nie odnosił tych słów do własnej firmy, ale jeśli spojrzymy na jej wycenę i finanse, to słowo „bańka” samo przychodzi na myśl. Bo mówimy o spółce, która przy wycenie 0,5 biliona dolarów osiągnie przychody za 2025 rok rzędu… 13 mld dolarów.
Na 1 GW, suma zobowiązań OpenAI na przestrzeni zaledwie dwóch tygodni sięga ok. 1 biliona dolarów nowego CAPEX-u, uwzględniając zarówno kontrakt z Nvidią, jak i AMD. OpenAI sfinalizowało transakcję sprzedaży akcji o wartości 6,6 mld dol. OpenAI przeprowadziło sprzedaż akcji o wartości 6,6 mld dol., osiągając wycenę 500 occidental petroleum znalazł się na szczycie s&p500 mld dol.
Budowanie AI będzie najprawdopodobniej jednym z najkosztowniejszych, jeśli nie najkosztowniejszym projektem w historii ludzkości. Jak szacuje McKinsey, budowa tylu centrów danych dla AI, by zaspokoić rosnący popyt, będzie kosztować globalnie 5,2 bln dolarów do 2030 roku. Z kolei Sam Altman podobno sygnalizował niedawno, że tylko jego firma będzie potrzebować centrów danych o mocy 250 GW do 2033 roku. Przy koszcie 1 GW mocy centrum obliczeniowego rzędu 30 mld dolarów daje to potrzeby inwestycyjne na poziomie około 7,5 bln dolarów dla samej OpenAI w ciągu ośmiu lat.
Leave a Reply